Jak zrobić dobry wydech ?
...pewnie ciekawi jesteście ceny wysokiej klasy układu
wydechowego którejś z renomowanych firm. Problem jest w tym,
że są one niestety koszmarnie drogie. Potrafią sięgać nawet
kwoty kilku tysięcy złotych...
Widzieliśmy już mnóstwo artykułów w Internecie jak i w
gazetach o montowaniu układów wydechowych. Markowe tłumiki,
wiele godzin spędzonych na montażu i mnóstwo, mnóstwo
wydanych pieniędzy. Ta historia jest inna. Ciśnienie w
układzie wydechowym jest zmierzone, osiągi na drodze są
zmierzone i koszt przerobienia całego wydechu (łącznie z
wysoko przepływowym katalizatorem) są relatywnie nieduże.
Pokażemy wam jak w miarę łatwo we własnym zakresie przerobić
wydech.
Gięcie Rdzeniowe
Jeśli nie wiesz jeszcze co to znaczy, to powiemy w skrócie,
że aby zachować jednakowy przekrój rury gnie się ją rdzeniem
do środka. Największa zaleta jest taka, że w odróżnieniu od
gięcia prasowego przepływ gazu przez ugięcie rury jest
zachowany jak najbardziej się da. Zauważ, że nie wszystkie
systemy gięcia rdzeniowego są równo gładkie. Najlepiej jest
gdy twój specjalista od wydechów ma swój własny zaginacz
rdzeniowy – co pozwala zrobić cały układ z jednego kawałka
(gdzie jest to możliwe). Bardziej popularne jednak jest
spawanie do siebie już gotowych rdzeni gdzie zagięcie jest
potrzebne. Nie jest to tak dobre jak rdzeniowy zginacz
ponieważ tworzą się wtedy turbulencje na frezowanych
wnętrzach rur. Utalentowany spawacz i użycie szlifierki w
środku rury pomoże w zminimalizowaniu nieregularności
wnętrza.
Gruba średnica rury
Większe znaczy lepsze. Na pewno jeśli chodzi o samochód
turbodoładowany. Przez turbinę podkręcone silniki potrzebują
jak najlepszego oddechu i dla tego większy przekrój rur
będzie w stanie wyprowadzić gazy przy jak najmniejszym
oporze. Trzy cale są w tej chwili najpopularniejszym
rozmiarem jaki możesz dostać. Obecnie na rynku debiutują
rury czterocalowe. Jest dyskusja na temat mniejszego
przekroju (przez to większe jest ciśnienie), który jest
optymalny dla silnika bez żadnych doładowań. Ta teoria jest
jeszcze nie udowodniona gdzie paliwo i zapłon muszą być
zoptymalizowane po to by dopasować się do rury i gdzie
większa rura jest użyta do tuningowanej części układu
wydechowego.

Wysokoprzepływowa rura wylotowa turbiny
Rura wylotowa z tyłu turbiny jest świetnym miejscem na
zdobycie kilku koni mechanicznych dodatkowo. Gazy
wydostające się z turbiny potrzebują mieć łatwy przepływ na
zewnątrz, w przeciwnym przypadku turbulencja i ograniczenie
przepływu oskubią cię z dodatkowej mocy. Jedną metodą
utrzymywania przepływu gazu jest posiadanie jednej rury dla
wyjścia turbiny i drugiej dla wastegat’u (bez znaczenia czy
jest on wewnętrzny czy zewnętrzny). Czasami wastegate nazywa
się „krzykaczem” ponieważ daje on upust gazów prosto do
atmosfery robiąc przy tym, mnóstwo hałasu.

Wysokoprzepływowy katalizator
Takowy katalizator (w samochodzie jeżdżącym na benzynie
bezołowiowej) naprawdę daje minimalne ograniczenie. Wysoko
przepływowe katalizatory są najczęściej niedocenianym
urządzeniem szczególnie, że są naprawdę zbawienne. Zbawienne
zapytasz ? Tak jest ! Pozwala on zredukować hałas, pomaga
środowisku, zdejmuje podejrzliwe oko policjanta z twoich
pleców.
Przelotowy tłumik
Zaprojektowanie tłumika może poprawić lub popsuć dobry
wydech. Bez wątpienia najlepiej zaprojektowane tłumiki –
takie, które mają swobodny przelot lecz także tłumią nieco
hałas – są to tłumiki przelotowe. Inne, różne tłumiki nie
dadzą tego samego efektu co przelotówka.

Spragniony efektów ?
Przed montażem nowego systemu do samochodu z silnikiem turbo
(który ma już zamontowany wysokoprzelotowy dolot powietrza)
najpierw sprawdziliśmy jak bardzo autko potrzebowało dużego
wydechu. Czy inwestowanie nie małej sumki będzie opłacalne.
Jedyny sposób by to stwierdzić to zmierzyć niezadowolenie
silnika poprzez sprawdzenie ciśnienia. Może być ono
zmierzone manometrem ciśnienia turbo podłączonym do ścianki
rury wydechowej. Pod dużym obciążeniem silnika, ciśnienie
rośnie w wydechu i szybko dowiesz się jak zatyka się silnik.

W naszym
przypadku zdecydowaliśmy się na zmierzenie ciśnienia w dwóch
punktach fabrycznego wydechu. Pierwszy punkt to pierwsze
zagięcie rur a drugi zaraz za turbiną. Standardowy dwucalowy
katalizator "dawał dupy". Potwierdziło się to kiedy
zobaczyliśmy jak daleko wskazówka ciśnieniomierza huśtała
się dookoła. Na drodze przy pełnej mocy było 80 kPa a na
zagięciu rur i 90 kPa z tyłu turbiny. To strasznie dużo !
Zauważ, że im bliżej silnika tym większe będzie ciśnienie.
Ciekawi wyniku jak katalizator wpływał na ciśnienie, po
prostu wywaliliśmy go. Po kilku minutach tłuczenia całe jego
wnętrze zostało usunięte a jego obudowa trafiła z powrotem
do samochodu. Na drodze ciśnienie na pierwszym zagięciu
wyszło w granicach 70 kpa. Poprawa jest znaczna a wynikiem
tego jest odczuwalny większy moment obrotowy. Ale niestety
ciśnienie było dalej zbyt wysokie.
Składanie zamówienia...
Po przeczytaniu wstępu do tego artykułu pewnie ciekawi
jesteście ceny wysokiej klasy układu wydechowego którejś z
renomowanych firm. Problem jest w tym, że są one niestety
koszmarnie drogie. Potrafią sięgać nawet kwoty kilku tysięcy
złotych.
Teraz, tak jak nigdy możesz naprawdę zaoszczędzić sobie
niezłą sumkę pieniędzy. Po długich poszukiwaniach
odpowiedniego zakładu tłumikarskiego znaleźliśmy wreszcie
odpowiednia firmę, która wykona to co chcemy. Cena za całą
robotę (my dostarczamy wysokoprzepływowy katalizator) była
naprawdę do przyjęcia. Miała wynieść mniej niż 1/3 ceny
renomowanych producentów.
tekst źródło: www.tuning.info.pl